Auto: Honda Civic
Moc: coś sie odpycha....
Wiek: 30 Dołączył: 30 Wrz 2005 Posty: 2146 Skąd: brać wiecej mocy ;)
Wysłany: 2007-01-30, 11:43 Felgi stalowe - zmiana wygladu
mam pytanko.. letnie stalówki mam koloru srebrnego.. gdzieniegdzie juz sa przytarte i ogolnie ich wyglad mi sie niepodoba... kołpaków mam dośc chociaz je zakrywaja dlatego chcialbym je malnąć na kolor czarny... i teraz.. czy odrazu kupic jakąs farbe i nato kłaść? czy najpierw cos z tym srebrnym zrobic (czym go sciagnac?) i dopiero malowac... jakie polecacie produkty: do malowania i do sciagania starej farby... Ten srebrny taki podejrzany jakis... chcialbym zeby czarna farba wytrzymala jakis czas dzieki z góry za pomoc, pytam poniewaz pierwszy raz takie coś bede robil i chcialem sie poradzic
ja ostatnio remontowałem stalówki. najpierw wyczyściłem szczotką drucianą do wiertarki a potem pomalowałem farbą "Cynkal" wyszło bardzo fajnie. to jest farba 2 w 1, czyli chroni przed korozją i ładnie wygląda
Auto: Fiat cc 1.2 8v
Moc: 73KM
Wiek: 27 Dołączył: 29 Wrz 2005 Posty: 1093 Skąd: Kraków -okolice
Wysłany: 2007-01-30, 15:51
Kacpern napisał/a:
ja ostatnio remontowałem stalówki. najpierw wyczyściłem szczotką drucianą do wiertarki a potem pomalowałem farbą "Cynkal" wyszło bardzo fajnie. to jest farba 2 w 1, czyli chroni przed korozją i ładnie wygląda
zakup papier scierny '80 powinna byc dobra i rozpuszczlnik do odtluszczenia.
i oczywsicie dobra farbę -> nie żałuj.
jak masz dostęp do wiertarki to tak jak kolega kacpern pisze szczotka druciana i naprzód .ale zeby było ok , to popraw papierem sciernym bo szczotka wszedzie sie nie dojdzie.
Auto: Honda Civic
Moc: coś sie odpycha....
Wiek: 30 Dołączył: 30 Wrz 2005 Posty: 2146 Skąd: brać wiecej mocy ;)
Wysłany: 2007-01-30, 16:49
Kacpern napisał/a:
ja ostatnio remontowałem stalówki. najpierw wyczyściłem szczotką drucianą do wiertarki a potem pomalowałem farbą "Cynkal" wyszło bardzo fajnie. to jest farba 2 w 1, czyli chroni przed korozją i ładnie wygląda
a co do malowania, to pistoletem tylko? czy pedzlem mozna? pytanie tylko o zacieki...
Auto: Fiat cc 1.2 8v
Moc: 73KM
Wiek: 27 Dołączył: 29 Wrz 2005 Posty: 1093 Skąd: Kraków -okolice
Wysłany: 2007-01-30, 17:24
Joker napisał/a:
Kacpern napisał/a:
ja ostatnio remontowałem stalówki. najpierw wyczyściłem szczotką drucianą do wiertarki a potem pomalowałem farbą "Cynkal" wyszło bardzo fajnie. to jest farba 2 w 1, czyli chroni przed korozją i ładnie wygląda
a co do malowania, to pistoletem tylko? czy pedzlem mozna? pytanie tylko o zacieki...
pędzel ew. kup w spray'u
_________________ trool monster garage
SWAP
dextus [Usunięty]
Wysłany: 2007-01-30, 17:40
Joker napisał/a:
Kacpern napisał/a:
ja ostatnio remontowałem stalówki. najpierw wyczyściłem szczotką drucianą do wiertarki a potem pomalowałem farbą "Cynkal" wyszło bardzo fajnie. to jest farba 2 w 1, czyli chroni przed korozją i ładnie wygląda
a co do malowania, to pistoletem tylko? czy pedzlem mozna? pytanie tylko o zacieki...
Masz dojscie do pistoletu to pistoletem, jesli nie to jak trollu napisal od biedy bedzie spray
ja proponuje oczyscic felge ze zluszczonej farby, najlepiej druciakiem na wiertarce, potem oddredzawiacz, wyczyscic rozpuszczalnikiem i pomalowac podkladem.. a na to lakier w sprayu...
_________________ there's no life like low ride
kochajmy sie jak Bracia liczmy sie jak Zydzi..
chociaż kaszle, ciężko stęka jest jak skała i nie pęka
Auto: JETTA
Moc: hmm...
Wiek: 32 Dołączył: 10 Maj 2006 Posty: 1440 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-30, 18:06
ja juz to przerabiałem...
zedrzeć stary lakier papiere, szczotka lub czym s jescze na tood rdzewiacz Cortanin F zostawić na 24 h i znowu papierkiem... potem odtłuścić benzyną ekstrakcyjną i podkład akrylowy... zostawić na 24 h, nastepnie kładziemy lakier jak chcesz mat to lakier do felg... jak połyska to akrylowy z połyskiem... dajesz kilka warstw tak samo jak podkładu i felga jest pikna...
pamietaj wentylowane pomieszczenie i ciepło musi byc żeby dobrze lakier się rozkładał...
Auto: Honda Civic
Moc: coś sie odpycha....
Wiek: 30 Dołączył: 30 Wrz 2005 Posty: 2146 Skąd: brać wiecej mocy ;)
Wysłany: 2007-01-30, 18:10
HaiFisch napisał/a:
ja juz to przerabiałem...
zedrzeć stary lakier papiere, szczotka lub czym s jescze na tood rdzewiacz Cortanin F zostawić na 24 h i znowu papierkiem... potem odtłuścić benzyną ekstrakcyjną i podkład akrylowy... zostawić na 24 h, nastepnie kładziemy lakier jak chcesz mat to lakier do felg... jak połyska to akrylowy z połyskiem... dajesz kilka warstw tak samo jak podkładu i felga jest pikna...
pamietaj wentylowane pomieszczenie i ciepło musi byc żeby dobrze lakier się rozkładał...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum