no wiec potrezbuje rady ekspertow, od jakiegos czasu w aucie swieci kontrolka ABS, oczywiscie ABS nie dziala, ale raz na jakis czas kontrolka sie wylacza i wtedy zanika wspomaganie hamulca... po krotkich ogledzinach zauwazylem ze spod zbiorniczka plynu hamulcowego pomalu wycieka plyn.... czyzby tylko nieszczelnosc byla przyczyna swiecenia ABS i problemow ze wspomaganiem??????
auto to Renault Megane 1.4 1997
_________________ there's no life like low ride
kochajmy sie jak Bracia liczmy sie jak Zydzi..
chociaż kaszle, ciężko stęka jest jak skała i nie pęka
Auto: Ford Sierra 2.0 8V bodyRS
Moc: ???
Wiek: 26 Dołączył: 19 Maj 2007 Posty: 808 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-05-25, 16:34
z tego co wiem to jest to mozliwe, np. Honda tam ka ze jesli jest nieszczelnosc w ukladzie, a napewno jest to moze sie swiecic bo pompa od ABS to odczuje. Mozesz tez obadac czujniki omomierzem. Ale stawialbym na nieszczelnosc ukladu bo troche to dziwne ze wspomaganie znika, u mnie jak sie zaswiecal to nie dzialal ABS ale hamulcownia dziala normalnie
jesli ABS swieci to tylko ktorys z czujnikow jest uszkodzony , bo abs ma system samodiagnozy tak samo jak poduszki powietrzne , najpierw sie swieci a pozniej gasnie.
Dowiedz sie jaki masz ABS Boscha czy inny , no i sprawdz przejscie miedzy kazdym z czujnikow do centralki ABS-u , no i opornosc kazdego czujnika ok 1.1 - 1.5 kilo oma.
_________________ Posiadanie znaczka GSi do czegoś zobowiązuje na razie skromne 18.8 PSI dmuchania
Auto: Fiat cc 1.2 8v
Moc: 73KM
Wiek: 27 Dołączył: 29 Wrz 2005 Posty: 1093 Skąd: Kraków -okolice
Wysłany: 2009-07-02, 13:04
niekoniecznie czujnik.
ja sie spotkałem z przypadkiem że abs sie zaświecał co jakiś czas aż potem sie świecił cały czas przestał świecić po delikatnym stuknięciu młotkiem pompy abs'u po tygodniu znów zacząl co jakiś czas sie zaświecać , co sie okazało poszła pompa abs
zawsze miałem dużo szacunku dla osób naprawiających swoje samochody przy użyciu młotka ... sorx za OT ale
A jak się np. zawieszą szczotki w alternatorze czy rozruszniku to po lekkim stuknięciu się "odwieszą".. albo wez bez młotka bądz blacharzem i milion innych przykładów dla których-bez młotka fury sie nie da naprawić;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum