Auto: Toyota MR2
Moc: 156 KM / 190 Nm
Wiek: 23 Dołączył: 23 Kwi 2007 Posty: 442 Skąd: Prusy (k. Krakowa)
Wysłany: 2008-06-02, 22:47
Kwestia mandatow jest tam bardzo sporna, gdyż teoretycznie teren prywatny, należacy chyba do muzeum lotnictwa.. generalnie zaraz po odwiedzinach policji padały komentarze, że generalnie przez ten wywiad, który poszedł w TVN-ie w którym jakiś kretyn najeżdzał na policje, że cytując "chu*** nam mogą zrobić" itp. policja się na nas trochę zawzięła i teraz na każde zgłoszenie jadą..
Przeciez pas to nie droga publiczna ,wiec bez zgloszenia przez prezesa terenu policja teoretycznie nie moze tam nic nikomu zrobic
Akurat tu sie mylisz, Policja ma pelne prawo wlepiania mandatow na pasie, jest to teoretycznie miejsce publiczne w ktorego poblizu sa place zabaw itp
Akurat sie nie myle , jakos na parkingu reala , dopoki ktos nie wyjechal z niego nie mogli zrobic niczego , zgadnij czemu , a pas jako ze jest takze terenem prywatnym to dodatkowo nie jest prawnie droga/ulica/itp czyms , wiec nie podchodzi pod kodeks drogowy
U mnie na wsi dopoki sasiad nie zaczal strzelac z strzelby nic nie mogla policja zrobic z uwagi na teren prywatny , gdzie moznabylo smigac nawet 200km/h
PS: oggy jak cytujesz to rob to dokladnie , bo jakos nie pamietam wulgaryzmow a stalem metr od udzielajacego wywiad ... lol
oggy, ale czym sie przejmowac , ja to sie smieje jak widze 3 pasmowka policja jedzie 50km/h ograniczenie 70km/h a za nimi korek ... Ja niekiedy podjezdzam , patrze czy maja fotoradar , jak nie to odjezdzam dosyc mocno i tyle , a nie boje sie bo auto spelnia wszystkie kryteria dopuszczenia do ruchu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum