Ibiza została wzbogacona o kolejne rysy Tu gdzie bita jeszcze nie była, czyli drzwi lewe.
Grzecznie (jak mało kiedy) jechałyśmy sobie z Mailą i omijałyśmy zaparkowanego tira, a ten sku... nagle ruszył!!! Chciał nas wkomponować w ścianę magazynu, ale tak się roztrąbiłam, że się nie odważył. PZU się nie popisało i wyceniło tylko na dwa koła, ale będę walczyć
A oto dowód (o ile się wklei):
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum