Sytuacja miala miejsce w sobote 3.I.2009 pod Plaza ok 18 na parkingu otwartym. Co najsmieszniejsze wjechal we mnie ksiadz . Wyjezdzal z parkingu i zupelnie mnie nie widzial. Wzielem za to 500zl.
Zniszczenia:
Polamany zderzak ktory notabene niedawno zalozylem. Po za tym chyba nic
mondek2.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 117,18 KB
mondek1.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 112,51 KB
Ostatnio zmieniony przez Bond 2009-01-04, 17:19, w całości zmieniany 1 raz
no tak sie jakos zlozylo ze sie swojego dorobilem (w koncu) Cos wiecej o nim napisze jutro
lukaszg8 [Usunięty]
Wysłany: 2009-02-25, 19:37
Mondeo i jego zderzak mój tata ma takie samo tylko wiśniowe i 1.8 TD kombi ... ostatnio lekutko przywalił w słupek od ogrodzenia i .... i odpadło pół zderzaka hehe(jeden plus ze nowe zderzaki drogie nie są) i teraz mu się jeszcze zatarła pompa wtryskowa(polskie paliwko) i finł taki że do końca tygodnia śmiga moim Audi (co mi nie do konca odpowiada )
dextus [Usunięty]
Wysłany: 2009-03-01, 21:35
Nie wyglada to nawet najgorzej. Tylko czy to 500 zeta starczy na zderzak i malowanie ?
lukaszg8 [Usunięty]
Wysłany: 2009-03-05, 16:27
dextus napisał/a:
Nie wyglada to nawet najgorzej. Tylko czy to 500 zeta starczy na zderzak i malowanie ?
Auto: Opel Astra 1.8 16v
Moc: mało;)
Wiek: 27 Dołączył: 30 Wrz 2007 Posty: 210 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-20, 14:45
Ja nauczylem sie ze nigdy nie nalezy dogadywac sie co do kasy, bo po pierwsze jestes stratny a po drugie lepiej skorzystac z Ubezpieczenia. Koles wchejal mi w tyl auta, doslownie zarysowal i bardzo delikatnie wgiol mi blotnik, po ogledzinach wyszlo ze rowniez jest delikatnie przestawiony pas, Ubezpieczenie zwrocilo 1500zl. Koles sam chcial pisac i dobrze, bo gdyby chcial sie dogadac to wziolbym za to moze maks 300zl.
Auto: Opel Astra 1.8 16v
Moc: mało;)
Wiek: 27 Dołączył: 30 Wrz 2007 Posty: 210 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-20, 19:39
Przypal napisał/a:
Tomi moze ja nie bede sie wypowiadal co
W Twoim wypadku bylo inaczej.Chodzi mi tutaj o to ze po pierwsze znalismy sie i mozna bylo sie ugadac a po drugie wiedziales juz ze ford'a szybko sie pozbedziesz. Nie ma co porownywac sytuacji jak jest ktos znajomy. Wiadomo ze wtedy sie dogaduje.Gdyby nie fakt tego ze stracilbym 60% znizki po spisaniu oswiadczenia to na pewno napisalibysmy.A tak trzeba bylo sie ratowac. Nie ma co rozdzierac starych ran Przypal
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum