Auto: in progress....
Wiek: 29 Dołączył: 22 Wrz 2005 Posty: 2751 Skąd: Z nienacka
Wysłany: 2007-11-26, 14:14
Umówmy się że kobiety trzeba czasem dowartościować żeby się źle nie czuły z swoimi skłonnościami do jazdy pod prąd, wyrywaniem węży od dystrybutora na stacji paliwa, parkowania na przekór całemu światu (co z tego że tu jest metr szerokości i tak sie zmieszczę)... i tak dalej. Jak by nie kobiety to by śmiesznie nie było
Umówmy się że kobiety trzeba czasem dowartościować żeby się źle nie czuły z swoimi skłonnościami do jazdy pod prąd, wyrywaniem węży od dystrybutora na stacji paliwa, parkowania na przekór całemu światu (co z tego że tu jest metr szerokości i tak sie zmieszczę)... i tak dalej. Jak by nie kobiety to by śmiesznie nie było
nie tylko kobiety.... parkowanie na kaloryferach to czasami domena facetow...
_________________ there's no life like low ride
kochajmy sie jak Bracia liczmy sie jak Zydzi..
chociaż kaszle, ciężko stęka jest jak skała i nie pęka
choć kiedyś nie było mi z tym do śmiechu teraz jakoś lżej mi przychodzi śmianie się z tego
no i dobrze, poza tym jak byk Cie powalil to trzeba sie wziasc w garsc i zlapac go za rogi...
_________________ there's no life like low ride
kochajmy sie jak Bracia liczmy sie jak Zydzi..
chociaż kaszle, ciężko stęka jest jak skała i nie pęka
bazi [Usunięty]
Wysłany: 2007-11-28, 17:53
ja tam uwazam, ze jednak 90% kobiet za kierownica to jest koszmar. myslalam, ze gorzej nie mozna jezdzicniz ja, ale sie mylilam. Choc ja jako kobieta czuje sie idiotycznie za kierownica, za co mi sie nieraz obrywalo nawet jak to cos nie bylo moja wina
edit [Usunięty]
Wysłany: 2007-11-28, 18:06
bazi napisał/a:
ja tam uwazam, ze jednak 90% kobiet za kierownica to jest koszmar. myslalam, ze gorzej nie mozna jezdzicniz ja, ale sie mylilam. Choc ja jako kobieta czuje sie idiotycznie za kierownica, za co mi sie nieraz obrywalo nawet jak to cos nie bylo moja wina
oj bizi nie promuj nawet takich myśli - ja też jestem kobietą i też często kierowcą - wcale nie jest mi z tym głupio moim zdaniem kobiety nie jeżdżą najgorzej może często ostrożniej i wolniej od mężczyzn, ale zarówno wśród facetów jak i kobiet znajdą sie tak zwani niedzielni kierowcy, którzy tylko na drodze wstyd swoimi umiejętnościami potrafią przynieść zarówno kobietom jak i facetom
Auto: brak-ale do czasu
Wiek: 36 Dołączyła: 14 Wrz 2007 Posty: 223 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-11-28, 20:34
Smykałkę do jazdy trzeba mieć...nie sztuką jest jechać jak noga, sztuką jest jeździć dobrze, pewnie...i nie stwarzać zagrożenia dla innych uczestników ruchu.
No chyba że ktoś zasłuży - to ja umiem wybrać mu pióra
Klara [Usunięty]
Wysłany: 2007-11-29, 08:00
edit napisał/a:
wolniej od mężczyzn
i tu bym sie kłóciła
edit [Usunięty]
Wysłany: 2007-11-29, 10:50
Klara ale ja nie pisałam o mnie i o tobie bo my to dwa wyjątki
Ostatnio zmieniony przez edit 2007-11-29, 17:33, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum