Auto: in progress....
Wiek: 29 Dołączył: 22 Wrz 2005 Posty: 2751 Skąd: Z nienacka
Wysłany: 2007-08-01, 22:58
Jak się dowiedziałem przed chwilą Szczepan nie będzie mógł nas reprezentować na tej imprezie - leży w szpitalu w śpiączce farmakologicznej po wypadku. Szczegółów nie znam więc proszę nie pytajcie. Druga osoba nieżyje. Trzymajcie kciuki za Szczepana.
_________________ HEY Gość Ja wszystko widzę
Ask any racer, any real racer. It doesn't matter if you win by an inch or a mile. Winning's winning!
Auto: Honda Civic ED7
Moc: 109 KM
Wiek: 29 Dołączył: 30 Wrz 2005 Posty: 1456 Skąd: Nowy Bieżanów
Wysłany: 2007-08-01, 23:02
O ku**a...
_________________ ...hej dziewczyno, rób zagryche, ja w kieszeni flaszke mom, wypijemy, pojadymy, wiater poprowodzi Nos...
Honda - The Power Of Dreams...
http://pl.youtube.com/watch?v=4sM633W17Hs
Auto: Honda Civic ED7
Moc: 109 KM
Wiek: 29 Dołączył: 30 Wrz 2005 Posty: 1456 Skąd: Nowy Bieżanów
Wysłany: 2007-08-02, 00:37
Ja się dowiedziałem ale powiem tylko tyle że Szczepan wyjdzie z tego...To jest najważniesze...
_________________ ...hej dziewczyno, rób zagryche, ja w kieszeni flaszke mom, wypijemy, pojadymy, wiater poprowodzi Nos...
Honda - The Power Of Dreams...
http://pl.youtube.com/watch?v=4sM633W17Hs
Auto: in progress....
Wiek: 29 Dołączył: 22 Wrz 2005 Posty: 2751 Skąd: Z nienacka
Wysłany: 2007-08-02, 16:49
Rozmawiałem z Moro.
Szczepan nadal w śpiączce. Dziś miał tomografie, lekarze mysleli że będzie lepiej - okazało się iż ma krwiaka.
JUTRO O 12 W KOŚCIELE ŚW. TRÓJCY PRZY STOLARSKIEJ 12 ODBEDZIE SIE MSZA W INTENCJI POWROTU DO ZDROWIA KOLEGI SZCZEPANA. JAK KTOS MOZE PROSZĘ BYC KILKA MINUT PRZED 12STA NA MIEJSCU
_________________ HEY Gość Ja wszystko widzę
Ask any racer, any real racer. It doesn't matter if you win by an inch or a mile. Winning's winning!
Donn [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-02, 18:18
kolega wyjdzie z tego, bo ma młody silny organizm
moge tylko współczuć rodzinie co się stało - dobrze rozumiem co się czuje w takich chwilach... bo sama przezyłam miesiąc temu wypadek samochodowy dość tragiczny w rodzinie wszystkie osoby przezyły, ale w krytycznych stanach były dowiezione na czas do szpitala...
i z tego nauczyłam się jednej rzeczy, że nie warto się złościć, kłocić i być dla kogoś złym - bo rano żyjesz a wieczorem możesz prosić o pomoc i leżeć pod kroplówką lub byc podpięty w tysiace kabelków i "sztucznie" oddychać przez aparaty....
Auto: Honda Civic ED7
Moc: 109 KM
Wiek: 29 Dołączył: 30 Wrz 2005 Posty: 1456 Skąd: Nowy Bieżanów
Wysłany: 2007-08-02, 19:41
Jest wytrzymały jak VTi, poza tym jest młody, zdrowy i silny...no i ma Nas po swojej stronie...Pytanie nie brzmi "czy wyzdrowieje" tylko "kiedy wyzdrowieje"...Jesteśmy z nim...
_________________ ...hej dziewczyno, rób zagryche, ja w kieszeni flaszke mom, wypijemy, pojadymy, wiater poprowodzi Nos...
Honda - The Power Of Dreams...
http://pl.youtube.com/watch?v=4sM633W17Hs
Auto: Honda Civic ED7
Moc: 109 KM
Wiek: 29 Dołączył: 30 Wrz 2005 Posty: 1456 Skąd: Nowy Bieżanów
Wysłany: 2007-08-02, 20:22
Ja tak jak Tiger...Obecny będe duchem...
_________________ ...hej dziewczyno, rób zagryche, ja w kieszeni flaszke mom, wypijemy, pojadymy, wiater poprowodzi Nos...
Honda - The Power Of Dreams...
http://pl.youtube.com/watch?v=4sM633W17Hs
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum